Mietków Windsurf Paradise!

Witam w Raju!

 

Już - tylko parę słów:

***

Mając na szczególnej uwadze głębokie poszanowanie długoletnich tradycji serwisu, zobowiązuje się do przekazywania bezpośredniej, prostej i rzetelnej informacji o lokalnych wydarzeniach i społeczności lokales;-) Tak, ale ponieważ stronę uaktualniam nieczęsto i w temacie orientuje się nie bardziej niż podpowiada windguru, zatem wszystkich bardziej zainteresowanych odsyłam na forum, gdzie można samemu tworzyć, dobierać, nawet komentować upragnione informacje.

***

Windsurfing na Mietkowie poprawi Ci zdrowie, ale w przypływie huraganowej złości może połamać kości, hyhy.

Teraz nowa wersja strony: surf24.xt.pl, która w sumie.
 

 

_Spot


vvvvMietków! -  jeden z kilku większych zbiorników w południowo-zachodniej Polsce.
  • Niby niepozorny, ale tylko pozornie...
Lokalni surf-szamani od wieków doceniają walory rytualne Mietkowa. Emanująca tu energia wprost znad przejmująco brunatnej toni o właściwościach leczniczych skupiana jest magicznymi pędnikami generując uczucie. Przyjeżdżający tu pielgrzymi, przy użyciu odpowiednich aparatów przywiezionych na dachach swoich wozów, wpływają bezpośrednio w krainę doznań mistycznych.
Przy średnich warunkach wiatrowych ślizg na przeciwległy brzeg zajmuje kilka minut i co najważniejsze nie można zabłądzić.
  • W skrócie: Mietków to ponad 2km wszerz do popływania sobie... Jednak z pewnym zastrzeżeniem... [historyjka]
Staranne przygotowanie terenu poprzez politykę nie ingerowania w środowisko, rozmyślna infrastruktura, której brak i która dzięki temu nie zawadza, wyśmienita klasa czystości mieszcząca się w rankingu w pierwszej trójce, niepowtarzalne położenie: 51N; 16,5E i na płasko, to wszystko walory dzięki którym Mietków zyskał niekwestionowany prym wśród  zbiorników retencyjnych, zorientowanych surfingowo, na południowy zachód od Wrocławia.
Zbiornik retencyjny Mietków jest faworytem do  listy światowego dziedzictwa surfingowego UNESCO - (ang. United Nations Extraordinary Surfing Conditions Organization; Organizacja Narodów Zjednoczonych do Spraw Surfingu) - warto wiedzieć
Mietków i po prawej Proszkowice.Ciekawy kształt z długą linią brzegową, system półwyspów i wysp, czysta woda i kameralna poza weekendami atmosfera stanowią ciekawą alternatywę dla wielkiego brata.Plaże i orientacyjne kierunki dojazdów są zaznaczone żółtymi strzałkami, różowe strzałki wskazują kierunek płynięcia łososia atlantyckiego na tarło.

Ponieważ lokalny światek windsurfingowy podzielił się na zwolenników jednego i drugiego rozlewiska, utarły się dwa slogany:
  • Proszkowice rozetrą cię na proch!
  • Nie wchodzę dwa razy do tej samej rzeki - wybrałem Mietków!
I grupa alternatywna:
  • Na desce nie skacze - łapie sandacze...
Widok od strony Wrocławia:
Po lewej mistyczna góra Ślęża, za nią góry Sowie, a po prawej Karkonosze.
Mietków zajmuje w tej mistycznej scenerii zaszczytne, centralne miejsce. Legenda Prasurfślężan głosi, że Cyrkulant z Zachodu, kapryśny syn wielkiego biesa meteorologicznego Wichuropęda, rozpędziwszy się atletycznie na Atlantyku, opiera się na karku Karkonoszy, potem ociera zmęczone czoło na Ślęży i gna wzdłuż Mietkowa (wcześniej zwanego Wietrzygonem) pędzony biesowym porywem przez Polskę na wschód. Nawet teraz w wybrane dni można poczuć dziki wir powietrza za jego plecami...
Widok na Mietków z przestrzeni kosmicznej... Wyraźnie widać, że zbiornik budzi zainteresowanie nie tylko lokalnie ale i tych co z kosmosu.Na zdjęciu widoczne jest koryto Bystrzycy Kłodzkiej. W zbiornikach zaporowych występuje koryto głównego nurtu, mieszanie wód jest mniejsze niż można było przypuszczać, co przy samooczyszczaniu biologicznym z pewnością wpływa na niepogarszanie klasy czystości, zgodnie zasadą pływów Mietkowa: co raz wpłynęło musi wypłynąć.
Pozdrowienia dla wszystkich surferów mietkowskich
(widok na zbocze mistycznej Ślęży w stronę Mietkowa)
Piękny łabędź, szlachetny okaz zróżnicowanej fauny mietkowskiej, stał się symbolem tego miejsca. Ta część łabędzia, która kojarzy się z pięknem jest tutaj niewidoczna, tak samo ktoś spoza może nie dostrzec, na pierwszy rzut oka, potencjału skrywanego przez te wody, a przecież skryty powab tego unikatowego akwenu może być łatwo odkryty już podczas pierwszej katapy.    

 

_Mity i fuckty


 

_FAK! - intrygujące pytania do redakcji zestawione z wyczerpującymi odpowiedziami


Q: Przyjechałem na Mietków i co dalej?
A: Masz szpej i wieje - bez zbędnej zwłoki taklujesz i pływasz do końca - sił lub wiatru.
Masz szpej ale nie wieje - czekasz aż zacznie wiać do końca - dnia lub cierpliwości.
Nie zabrałeś szpeju, a wieje - wracasz z powrotem przez lokum sprzętu do któregoś z powyższych punktów - opanowany lub wkurzony.
Nie zabrałeś szpeju i nie wieje - podziwiasz ogrom zbiornika i wracasz do swoich spraw - z satysfakcją lub bez.
Nie masz szpeju i nie zależy ci na wietrze - rozkładasz leżak, wyjmujesz kanapki, zarzucasz przynętę i zalewasz robaka.
 
Q: Chciałbym poskakać w Mietkowie jak na morzu.
A: Jedyny klif został zasypany piaskiem z Majorki i zaczarowany w bajeczną rivierę, pozostają skoki na mietkowskich zmarszczkach. Bliżej brzegu nawietrznego fala jest jednolita, niska, krótka i często nieobecna, z drugiej strony znajduje się toń, ta sama po której się pływa, po przeciwnej stronie znajduje się fala nieobliczalna i arcyzdradziecka, w sam raz do chop-hopów, najbardziej do tych niekontrolowanych. Udogodnieniem jest bliskość twardego gruntu, zwykle betonu z wieńca.
 
Q: Uczyłem się windsurfingu na Kanarach, a doszkalałem się na Maui, chcę dalej rozwijać się na Mietkowie, jakie żagle powinienem posiadać poza 4.0?
A: Ponieważ Mietków jest zbiornikiem bardziej wymagającym, to dostarcza w zamian więcej emocji, ale aby prawdziwie zachłysnąć się ekscytacją, należy poskramić każde panujące tu warunki, zalecane więc jest posiadanie kilku żagli w przedziale możliwości i więcej, zawsze wg rozkładu ciągu geometrycznego, np tak: 4.0, 5.3 i 7.0 (z tym że szmatkę poniżej 5 można równie dobrze oprawić w ramkę i zachować sobie jako souvenir z jakiegoś lastminute na Antypodach).
 
Q: Wybieram się na Mietków, co powinienem zabrać poza sprzętem WS?
A: Nic więcej, w przeciwnym razie uzdrowisko Proszkowicka-Woda.
 
Q: Czy ustawienie strapów ma znaczenie?
A: Nie ma żadnego, strapy są symetryczne.
 
Q: Chcę się szkolić w freestyle'u na Mietkowie, czy będzie fajnie?
A: Nie.

Q: Jakie ustawienie wpłynie najbardziej na nautykę deski na Mietkowie?
A: Ustawienie na desce pogłębiarki.
 
Q: Jak uniknąć awarii na wodzie i towarzyszącego zażenowania?
A: Wystarczy zejść z wody na chwilę przed wystąpieniem awarii, proste.
 
Q: Jaki jest dylemat mietkowskiego komiwojażera przy spotkaniu z zaporą?
A: Co milsze: pędnik czy deska.
 
Q: Czy napoje izotoniczne działają?
A: Tak, bardzo.

 

_Media o nas


 

_Lokalne organizacje WS


  1. Gigatrym jest jedną z dominujących technik trymu, wyróżnia się szczególnym naciskiem na stopę masztu. Preferowany przez surferów o nieprzeciętnej wiedzy i doświadczeniu w temacie; Tao firanitów, często praktykowany przez rdmptorystów.
  2. Surfmobil dowolny środek lokomocji roztropnego surfera, w środku tak szczelnie wypakowany szpejem, że w razie wodowania jego wyporność zawiera się w zakresie 105-150L, pozwalając na komfortową halsówkę z powrotem do brzegu. Próba powtórnego pakowania na spocie często ujawnia niedogodność braku miejsca dla kierownika.

 

_Model w-surfingu opracowany na omawianym akwenie, ten sam.


 

_Ja i sprzęt


 

To są bardzo cenne zdjęcia,
 jak się potem okazało mój aparat nie polubił wody...

 

_Kwestia sprzętu


Problematyka sprzętu, tutaj szczególnie wyborów i niejednokrotnie dramatycznych jest jak zwykle otwarta. Generalnie są trzy warunki dopasowania do spełnienia. Dopasowania sprzętu do wymagań, dopasowania sprzętu do umiejętności i dopasowania sprzętu do sprzętu. I teraz moje zasadnicze zalecenie jest takie, że wszystko powinno być dopasowane. Natomiast, ontologicznie gdy sprzęt jest jaki jest, wtedy jest nieinaczej i my dopasowujemy się do niego w trybie windsurfingu pasywnego.

 

 

_Jeden z 7 niebiańskich dni


 

W 2000r. zaznaczałem w kalendarzu wszystkie wietrzne i słoneczne dni, na koniec  podsumowanie -  7 prawdziwie żeglarskich dni (4%sezonu)  -  to był dobry sezon! Wiadomo, śródlądzie nie rozpieszcza.

 

 

_Lokalna prawidłowość pogodowa


...jeśli za oknem mamy lekkie gięcie konarów, a foty meteosata obwieszczają rozpogodzenie, to wielce prawdopodobne, że można załapać się na wichurę, której zresztą żadne  prognozy moga nie wywróżyć i odwrotnie: rozkładając w pełnym słońcu minimalistyczny takielunek, a widząc nacierające cumuluso-nimbusy, lepiej się nie spieszyć - tu jednak może równie dobrze rozwiać się jeszcze bardziej; poza tym zwykle pojawiający się deszcz wróży koniec wiania, chyba że burza, jeśli zaś zacina kapuśniaczek i wieje konkretnie, to znaczy, że pływamy na drodze wyjątku, a na takiej drodze się nie cackamy, tylko pływamy na pełnym gazie, no. :-)

 

_Wiecej niż połowa strony!


Witam w więcej niż połowie strony o Mietkowie! Korzystając z tej okazji zapraszam do przeczytania anegdotki o Bofortach: [Anegdotka o Bofortach]

 

 

_Kilka fotek z pleneru i zdawkowy komentarz


Widok na plaże i Pyszczyńską(274m n.p.m.)
Pyszczyńska jest jak 5 koło u wozu, nikt jej nie chce i wszystkim zawadza,
tylko czekać aż ją ktoś przegoni.

 

Inny, ładny dzień.
Uwagę przykuwa zestawienie złocistej plaży z turkusową wodą,
to jednak nie miejsce na fanaberie, istotny jest wiatr i woda.

Ścieżka krajobrazowa pomiędzy sadzawkami zdrojowymi
po stronie south shore.

Majestatyczny Mietków i widok na magiczną Ślężę.

 

[anegdotka o pogłębiarce zamiast obrazka]

...poza malowniczym krajobrazem, dodatkowych wrażeń dostarczają mietkowskie pogłębiarki.
Stalowa bestia jest jak potwór z jeziora Loch Ness, umyka ilekroć chcę zrobić jej zdjęcie,
zamiast niego owa anegdotka.

 

_Jazda na Mietków


 

Zawsze z prędkością windsurfingową: @85km/h,
to podobno rekord na desce.
Jadąc na Mietków trzeba być przygotowanym na bicie rekordów!

 

 

_Poza sezonem


 

 

Transformacja typu zima/wiosna z widokiem na Mietków

Transformacja cykliczna drogi na Mietków typu: wczesna jesień/późna jesień
[jeden obrazek tymczasowo wypożyczony]

...

Zimą zbiornik poddany jest modyfikacji ze żwirowni w słone jezioro.
Na fotce olbrzymie kryształy soli składowane na brzegu.

 

Jadąc na Mietków trzeba być przygotowanym na wszystko. Przykładem jest zimowa ekspedycja nad zbiornik. Wody której się spodziewano, jak się okazało, nie było na miejscu.

Prawdziwa gratka dla miłośników - jazda po wyschniętym jeziorze, jak w Salt Lake:) Z wodą czy bez i tak jest radość.


 

_Artykuł o statecznikach


Na koniec zapraszam do przeczytania mojego artykułu o statecznikach. Napisałem to będąc jeszcze w liceum, jakieś 7 lat temu. Do tej pory zdążyłem już pozrywać większość swoich  oryginalnych stateczników i generalnie często pływam na tych wykonanych przez siebie. Mam ich w sumie dziewięć na różne warunki na wodzie. Dzięki nim mogę pływać zarówno na 100l desce z 9m żaglem jak i z 5,5m żaglem przy 6B na 65l wyporności. Odpowiedni komplet stateczników, to znakomite poszerzenie możliwości posiadanego sprzętu. Ponadto do niedawna pływałem głównie na żaglach „Pacific”, przy których trudno nadążyć za biegającym po bomie środkiem ożaglowania. Właściwy fin stabilizował nieco całość sprzętu powyżej tych 4B. Tutaj nie ma lipy, masakrystyczne strzały potrafią wyłopotać źle dobrane żagle na wióry... [anegdotka]. Na Mietkowie dobrej rozgrywki nie oddaje się walkowerem!

 

surferów przepłynęło przez e-Mietków,  głównie ja.

[do góry unieś mnie]

Posłowie:
Ostatnio uaktualniam treści bardzo nieczęsto, zrezygnowałem z... na bieżąco, bo raz że... i w ogóle... nie jest takie... poza... a także... zatem nie... aż się samo... w końcu.

Informacje:
Już w momencie powstania cała strona zyskała nowoczesną funkcjonalność, dedykowane skrypty obsługują zawartość w pełni dynamiczną - w czasie rzeczywistym cała treść dezaktualizuje się automatycznie!

Ostrzeżenie:
Przekaz podprogowy, poniżej 4B.

Uwagi:
Uwaga na kamienie.

Zadanie kłamu:
Treści zawarte tutaj i powyżej mogą niesłusznie. Poza upustem fascynacji, jak przez potężny zawór bezpieczeństwa, chroniący przed eksplozją z entuzjazmu, strona jest generalnie kpiną z czasem karykaturalnych warunków w jakich surfuję. TYMczasem: większość tekstów ma nacechowanie "żarto-bliwe, i-roniczne, ze stosunkiem, jakimś takim, żartobliwym do tematu i do samego siebie..." - ale mniejsza o to.

...a teraz coś z zupełnie innej beczki: http://www.us-trip.yoyo.pl/

 


Valid XHTML Valid CSS